RSS
sobota, 03 sierpnia 2013
Na żaglówce wena była dość słaba, lecz powstał jeden dodatkowy fragment. Cytuję go poniżej, w kontekście zaś mozna go zobaczyć TUTAJ.

Okryłam za to Sandę Weigl i jej cygańsko-japoński zespół :) http://sandaweigl.bandcamp.com/track/11-alomalo

---

Lód zazgrzytał pod gąsienicami wozu. Zabuksowały, wyrzucając w górę mieszaninę wody i kawałków lodu. W gwałtownie powiększającej się szczelinie, szarpała się czarna, spieniona woda. Silnik zawył na wstecznym, ostro, rozpaczliwie, lecz macki pęknięć rozpełzły się już we wszystkie strony, odcinając drogę powrotu. Po chwili zgromadzeni na brzegu ujrzeli, jak ciężka maszyna niknie, wciągnięta w przestwór kotłującej się rzeki. Rozległy się jęki i krzyki.

Pojazd koziołkował pod wodą, porwany nurtem, wciśnięty pod grubą i jeszcze twardą tutaj pokrywę lodu. Kierowcą szarpało we wszystkie strony, mimo że był przypięty pasami. Dopiero za czwartym razem udało mu się dosięgnąć przycisku, blokującego nawiewy. Zaczęła przez nie sączyć się woda, a on nie chciał utonąć. Wolał stopniowe, łagodne zatrucie - zdawał sobie sprawę, że nie zdołają go uratować. Nagły wstrząs wyrwał mu powietrze z płuc. Znowu – westchnął. Który to raz? Zaczerpnął tchu łapczywie, myśląc To już niedługo... - niedługo (nie) będzie oddychał. Już teraz czuł zaduch i ciężkość powietrza w ciasnej kabinie.

Wóz znieruchomiał, utykając przy dnie, na ukos pomiędzy dwoma głazami. Silny prąd górskiej rzeki wciąż wprawiał metalową skorupę w drgania. Kierowca siedział spokojnie, oddychając płytko, a pod powiekami przepływały plamy i cienie. Cienie splotły się w sceny, w widmowe postaci, a widmowe zdarzenia zagęściły się przed oczyma umierającego. Zacisnął palce na krawędzi fotela, aby nie wrzasnąć. Wiedział, że nie warto, płuca bez tego piekły nieznośnym ogniem, uparcie domagając się tlenu. Zaraz stracę przytomność. Potem będzie już lżej. Kolejne obrazy przemykały, obrazy licznych śmierci. Nic strasznego. Nie musi boleć.

Zemdlał. Oddech był coraz płytszy i płytszy. Aż ustał.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8